Symbole Kazimierza Dolnego

Mieszkańcy chyba każdego urokliwego miasteczka mogą przywołać charakterystyczne elementy znajdujące się w ich miejscowości, o których dyskutują kolejne pokolenia. Tego typu obiekty cieszą się jeszcze większą popularnością, jeśli miasto może poszczycić się bogatą historią i posiada zabytkowy klimat. Powyższe kryteria z pewnością spełnia tajemniczy Kazimierz Dolny, którego historia rozpoczęła się na długo przed nadaniem praw miejskich.

Zabytkowa studnia w Kazimierzu Dolnym

Dziewiętnastowieczny obiekt, o którym mowa, znajduje się w samym środku starego, kazimierskiego rynku, przyciągając uwagę turystów. Studnia stała się charakterystycznym symbolem miasteczka, pełniąc początkowo funkcję zdroju ulicznego z ręczną pompą. W 1913 roku znany architekt i renowator zabytków odnowił studnię. Na nowo została zaprojektowana drewniana obudowa oraz charakterystyczne dla studni zadaszenie spoczywające na solidnych słupkach. W 2012 roku studnia została ponownie odnowiona, zamontowano także na niej dekoracyjne podświetlenie.

Studnia, będąca nieodłącznym elementem rynku, „dorobiła się” również własnej legendy! Głosi ona, że każdy, kto napije się wody ze studni (woda jest oczywiście zdatna do picia) przykrytej daszkiem, będzie wciąż wracał do Kazimierza Dolnego… Poza studnią na rynku możemy natknąć się na jeszcze dwie inne studnie, znajdujące się w miasteczku, jedna z nich figuruje na liście zabytków.

Pomnik psa w Kazimierzu Dolnym

W 2000 roku, tuż przy rynku stanął pomnik z brązu, przedstawiający kundelka, będący także jedyną tego typu rzeźbą w Polsce. Kazimierski posąg psa stał się jedną z atrakcji Kazimierza, której żadna zorganizowana wycieczka nie może pominąć. Turyści pocierają nos psa na szczęście i robią sobie z nim pamiątkowe zdjęcia.

Na ten moment możemy usłyszeć wiele historii, które tłumaczyłyby pojawienie się posągu, jednak wciąż powstają nowe, coraz bardziej chwytliwe. Pewnym faktem jest to, że bezpańskie psy często pojawiały się w okolicach kazimierskiego rynku, przybywając na targi razem z chłopami z okolicznych wsi. Z czasem zostały całkowicie zaakceptowane przez mieszkańców. Często powtarzaną historią jest ta, która mówi o psie o imieniu Kwadrat, który miał przepływać Wisłę i na okres letni  pozostawać w Kazimierzu, przyjmując chętnie smakołyki od turystów i miejscowych. Był wyjątkowy, więc został w końcu przygarnięty przez jednego z malarzy, który widząc, jak jego przyjaciel się starzeje, zwrócił się do znajomego rzeźbiarza z prośbą o wykonanie projektu posągu psa. Tak powstał wyjątkowy, pamiątkowy pomnik, który zdobi obrzeża starego rynku w Kazimierzu Dolnym.

 

Rezerwat przyrody w Kazimierzu Dolnym – Krowia Wyspa

Krowia Wyspa znajduje się niedaleko centrum Kazimierza Dolnego, w nurcie rzeki Wisły. Poprzez zarządzenie ministra ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa w 1991 roku, Krowia Wyspa stała się rezerwatem przyrody. Nazwę wyspy powstała ze względu na to, że niegdyś na tym kilkunastohektarowym obszarze wypasały się miejscowe krowy. Poprzez długie wykorzystywanie wyspy jako pastwiska, nigdy nie sadzono tu drzew i krzewów. Sprawiło to, że na Krowiej Wyspie utworzyło się swoiste skupisko roślinności.

Bogactwo Krowiej Wyspy

Charakter wyspy docenią z pewnością miłośnicy ptactwa ze względu na mnogie w tym miejscu lęgowiska. Aby zabezpieczyć bogactwo natury w tym miejscu, objęto ochroną stanowiska lęgowe licznych, endemicznych gatunków ptaków, w szczególności wodnych i błotnych, takich jak: bataliona, rycyka, kulona, ostrygojada oraz gatunki mew i rybitw. Zające, bażanty i sarny to tylko niektóre przykłady dzikiej zwierzyny, jaką można zauważyć na tym obszarze. Obserwacje może umilić także śpiew ptaków, których jak już wiemy, nie brakuje na Krowiej Wyspie.

Krowia Wyspa w Kazimierzy Dolnym – gratka dla wędkarzy i turystów

Krowią Wyspę porasta trawa i niewielka ilość krzewów, a otacza ją piaszczysta plaża. Wyspa, w naturalny sposób, zaburza przepływ Wisły, co pozytywnie wpływa na powstawanie wokół niej różnego typu zagłębień, czy kamienistych tam. Różnorodność dna, linii brzegowej, a także tempa przepływu wody, sprawiły, że wytworzyły się doskonałe warunki do łowienia ryb. Dodatkowym atutem jest fakt dopływu w pobliżu małej rzeki Chodelki. W okolicy Krowiej Wyspy występuje właściwie większość rodzajów ryb, jakie w swych wodach skrywa Wisła. Warunki wokół wyspy są idealne do występowania jazi, kleni, szczupaków, sumów, sandaczy i wielu innych gatunków ryb.

Idealne warunki do odpoczynku

Wszystkie powyższe aspekty czynią tę okolicę nadzwyczajną zarówno dla wędkarzy, jak i dla turystów. Dostępne rodzaje łowisk, a także szereg widoków i panoram sprawia, że Kazimierz Dolny i okolice są wspaniałym miejscem na rodzinny wypoczynek w różnorodnej formie!

 

Kazimierski przysmak – kogut z ciasta

Właściwie każde urokliwe miejsce z bogatymi tradycjami ma do zaoferowania suweniry i przysmaki, które znane są w całej Polsce. Dla przykładu Zakopane jest znane z oscypków, Kraków z obwarzanków, natomiast Perła Lubelszczyzny – Kazimierz Dolny może zaproponować turystom koguty prosto z pieca, które stały się symbolem miasteczka.

Historia o legendarnym kogucie

W owym czasie nad Lubelszczyzną przelatywał diabeł… Pobliskie, zielone tereny bardzo przypadły mu do gustu, dlatego postanowił zamieszkać w wąwozie pod miastem. Stał się postrachem rolników, ponieważ masowo wyżerał drób. Ostatecznie w Kazimierzu Dolnym został tylko jeden kogut, ptak był na tyle mądry, że schował się przed potworem. Kryjówka koguta została pokropiona przez duchownych wodą święconą. Sprawiło to, że jak czort ruszył na poszukiwania kur, natknął się na poświęcone miejsce, czego nie mógł znieść i wyniósł się na dobre z miasta. Kogut, który jako jedyny pozostał w Kazimierzu, wyszedł dumnie (już bezpieczny) na stary rynek. Od tamtej chwili rozpoczęła się nowa tradycja, wypiekania kogutów z ciasta.